W ramach poznawania obcych kultur ;]

W ramach poznawania obcych kultur ;]


Oglądasz wersję archiwalną tematu "W ramach poznawania obcych kultur ;]" z forum pl.regionalne.wroclaw





Strona 1 z 11

Lilith
3 Paź 2002, 16:24

No widzisz.
Przynajmniej szukasz jakiegoś wyjścia z sytuacji.



No oczywiscie ze tak - narzekanie nic nie da :)

Jak stracimy wszelką nadzieję, to również zrobimy wszystko zeby wyjechać.
Być moze isę nie uda - ale nie ograniczymy się do narzekania.
A przynajmniej nie do "tylko narzekania".



A kto powiedzial ze ja tak robie ;) Zreszta na co dzien jestem
naprawde radosna osobka i nie mysle non-stop jak to w tej Polsce zle
:) Jest jak jest - trudno. Ale ze staram sie posterowac swoim zyciem
tak, zeby np. za 5 lat moc zostac tu ALBO wyjechac - w zaleznosci od
tego co bede chciala zrobic a nie "co sie trafi" - to druga sprawa. :)


Lilith
3 Paź 2002, 16:24

Jeszcze 2-3 pokolenia i będzie inaczej.



Tylko ze ja bym chciala dozyc tego "inaczej"... I to raczej w jakims
normalnym wieku a nie jako 70-letnia babcia...
Sorry, mozesz myslec o mnie co chcesz - ale samarytanka ani Matka
Teresa nie jestem - mam swoje pragnienia, marzenia i nie chce z nich
rezygnowac. Po prostu nie.
Lilith
3 Paź 2002, 16:25

| uznawac za ladna. Prawda czy falsz?
Prawda.



Uffff ;)

| robiac dokladnie to samo? A wiec czy mozemy mowic o KOMPLEKSIE czy
| raczej obiektywnym zdaniu sobie sprawy ze, cholera, jest gorzej.
Pytane Lilith.
Od kiedy czytasz tę grupę?:)



LOL - to sie nazywa zmiana tematu? :)))) Czy ja wiem... jakies
poltora-dwa miesiace, z zastrzezeniem ze nigdy nie czytam wszystkiego,
bo priorytetowo poznanska regionalka, a reszta to jak z czasem
starczy.

| Inna sprawa czy sie tym ktos zalamie czy nie, czy bedzie cos z tym
| robil czy nie.
O właśnie - o to chodzi!



Ciesze sie ze sie zgadzamy :)))

| To nie jest najwazniejsze. To nie jest kompleks - takie sa po prostu FAKTY.
Takie są fakty.
Ale jeżeli ktoś pod pytaniem o przepis na placki ziemniaczane pisze
porównanie kuchni zachodniej do gównianej rodzimej - to już zakrawa na
kompleks:)



Nie zauwazylam tu tego typu akcji, ale moze nie patrzylam... A moze
tez Ty juz troszke jestes wyczulona, nie wiem :) Obecnie wypowiadam
sie TYLKO w obecnej dyskusji i tylko na jej podstawie wyciagam wnioski
:)

Lilith
3 Paź 2002, 16:26


Mogę Ci wysłać pocztówkę ;)))



Eee tam, pocztowke :Zeby mi sie jeszcze bardziej przykro zrobilo ze
mnie tam nie ma??? ;)

Lilith
3 Paź 2002, 16:26


Niedenerwujsja - to znowu ci cholerni czateranie. Popiszo, popiszo i pójdo
na [CL]. ;)))



Czy to mialo mnie obrazic? Czat czatem, a kiedy pisze serio to
wolalabym zebys tego typu komentarze sobie podarowal bo naprawde sa
nie na miejscu.
Lilith
3 Paź 2002, 16:26

Wiecie co? [...]
Nie jesteśmy ani takim trzecim światem za jaki uważaja nas Niemcy, ani takim
rajem jakim wydaje nam się jesteśmy w porównaniu z Ukrainą.



Zgoda :)

Każdy z nas ma jednak oczy, uszy i swój rozum, więc i każdy z nas decyduje
jak się odnaleźć w otaczającej rzeczytwistości.



Prawda :)

Ja natomiast twierdzę, na podstawie tego wszystkiego co mnie w moim życiu
spotkało, że najgorszą rzeczą jest pogrążyć się w narzekaniu i przestać
myśleć pozytywnie, a co gorsza próbować zarazić negatywnym podejście innych.



Jak najbardziej tak :)

[...]

To by było chyba tyle na ten temat:)



No mniej wiecej tyle ode mnie ;) Zasadniczo sie z Toba w tym miejscu i
przy tak ustawionych racjach zgadzam. Wiem ze jakby glebiej spojrzec,
to mamy nieco inne podejscie, ale niech na razie taka zgoda wystarczy
;) Nie mam zreszta czasu zeby dalej w tym watku uczestniczyc...

Lilith
3 Paź 2002, 16:26

| Jesli w Polsce by sie zylo tak jak tam, to bym zlego slowa na
| podatki W Polsce nie powiedziala.
Wyeliminujmy złodziei, zmieńmy swoje postawy wobec wyborów i
powoli zacznijmy do tego dochodzić.



No i wlasnie o to chodzi Wozik! Ja nie wierze ze to sie da
wyeliminowac, nie wierze w uczciwosc naszego spoleczenstwa, nie wierze
w jego mentalnosc. Dlatego nie wierze ze cos sie w tym kraju zmieni,
ze bedzie lepiej - nie dlatego ze nie mamy mozliwosci czy jest to
technicznie niemozliwe - oczywiscie ze jest przy tej wysokosci
podatkach!
Nie twierdze oczywiscie ze nie ma wyjatkow, chlubnych, chwalebnych
czynow itd. Sa, cale szczescie sa i potrafie dostrzec i docenic takich
ludzi. Tyle ze "wyjatki" to dla mnie jednak troche za malo... To
powinna byc norma - a nie wierze ze bedzie, ot wszystko.

Ale jesli Ty wierzysz - ok :) Nie zamierzam Cie przekonywac ze jest
inaczej czy cos. Tylko nie dziw sie ze na pewne sprawy patrze inaczej
niz Ty.

| Dla Ciebie TV to luksus? :|
A czy Ty znasz się na żartach?



A Ty wiesz co znaczy ten usmiech ":"? :|

Każdy by wolał. Ale mamy popaństwowego pasibrzucha w postaci TPSA
i sama wiesz jak to wygląda.



Ano wiem. A jak myslisz dlaczego na moje i okoliczne osiedla dociera
poza tepsa tylko jeden dostawca netu i ma ceny na poziomie tepsy
prawie? Taaaak, jakis madry w spoldzielni, najprawdopodobniej dzieki
wsparciu kopertowemu, przeforsowal pomysl, ze zadnego innego dostawcy
na to osiedle wpuscic nie mozna. Tzn. nikt inny tu takich uslug nie ma
prawa swiadczyc. Pozostaja nielegalne sieci osiedlowe - ja dziekuje za
taka zabawe. Taka jest Polska wlasnie... Bo nie wierze ze jest to
odosobniony przypadek.

| Mowisz o Ukrainie czy Niemczech?
Mówię o Ukrainie.



Czyli wg Twojego szwagra nie panuje tam bieda az piszczy - dobrze
rozumiem? Nie mowimy o wyjatkach typu 2-3% spoleczenstwa, tylko o
ogole.

Lilith
3 Paź 2002, 16:26

Nikt tu nie stosuje wymówek w postaci "A u was biją Murzynów", więc o
co chodzi?



Czasem czytajac ta dyskusje mialam takie wrazenie. Argumenty w stylu
"Amerykanie nie wiedza gdzie jest Europa" [w domysle - a wiec maja
gorzej???] troszeczke mnie zalamaly... ale ok, niewazne :)

A co do danych na temat Szwecji, to myślę, że poradzisz sobie sama
;-)



A ja mysle ze wykrecasz sie od odpowiedzi i jednak je podaj :Poza
tym nie bede tego szukac na modemie, na ktorym niestety poki co
jeszcze wisze.

Lilith
3 Paź 2002, 16:26

Wybór masz cały czas wolny, a Zachód stoi otworem. Wykaż się
sumiennością, pracowitością, a znajdziesz tam drugi dom.



A skad wiesz czy nie planuje tego zrobic?? :))) Tylko poki co za mloda
jestem, ale za pare lat - chocby zaraz po studiach... kto wie?

Gdybym miał takie podejście do życia jak Ty, strzeliłbym sobie w łeb.
Bo co to za życie, gdzie dewizą jest "jutro będzie gorzej"?



Alez skad, ja wcale nie mowie ze MNIE bedzie gorzej a to jesli juz
bylby powod do strzelania sobie w leb (albo i nie ;)) - ja tylko mowie
ze tu raczej niewielkie szanse na to zeby cokolwiek sie zmienilo. Moze
nawet nie byc gorzej, starczy ze jest jak jest.
A mojemu podejsciu do zycia i optymizmowi nie mam nic do zarzucenia -
tyle ze pojmuje go "nieco" inaczej niz Ty, ot wszystko :)))

Nie do końca. Natomiast kapitalizm zawsze żeruje na człowieku. Nie ma
systemów idealnych.



To wprawdzie bylo o demokracji, ale IMHO dokladnie to samo mozna
powiedziec o kapitalizmie - owszem, nie jest idealny, ale jak dotad
lepszego nie wymyslono.

Ważne jest jednak, aby człowiek nauczył się korzystać z tego kapitalizmu.



Chociaz w czyms sie zgadzamy ;))))

Lilith
3 Paź 2002, 16:27

Ale Lilith - moze zanim dopiszesz się do dyskusji przeczytaj uważnie co
już zostało powiedziene i co próbowało być tłumaczone.



Pisze tak jak czytam po kolei a nie najpierw caly watek, a potem
jeszcze raz zeby na to odpisac bo zwyczajnie na to nie mam czasu :)
Sorry. Poza tym akurat o tym wycofywaniu sie chyba nikt nie pisal, ale
to tak zupelnie BTW.

I jedna i druga postawa mo swoje wady i zalety.
Gorzej jeżeli widzi sie tylko co złe. Wtedy jest już jedna wielka wada
jak dla mnie:)



I vice-versa - jesli sie NIE dostrzega (albo sprawia sie takie
wrazenie jakby sie nie dostrzegalo :PPP ) wad a same zalety ;)

Dlaczego?
Podejrzewam, że i Ci co narzekają, i Ci co nie narzekają i Ci co nie
narzekają bo im szkoda na to czasu - by się z Tobą zgodzili:)



Nie wiem ;)))) Naprawde czuje ze slowo wiecej w tej kwestii bedzie
slowem za duzo, z takimi tematami to na pl.soc.polityka bo wiadomo ze
na seksie i polityce konczy sie najwiecej przyjazni ;)))))))

Bartek Raciborski
3 Paź 2002, 16:32

Eee tam, pocztowke :



To nie wyślę ;-P

˙`˘°WEŁRz4SPYM°˘´˙
3 Paź 2002, 16:35

Zgoda :)
Prawda :)
Jak najbardziej tak :)
No mniej wiecej tyle ode mnie ;)



Wygląda na to, że masz biegunkę buzi i zatwardzenie pomysłów.

˙`˘°WEŁRz4SPYM°˘´˙
3 Paź 2002, 16:41

| Niedenerwujsja - to znowu ci cholerni czateranie. Popiszo, popiszo i
| pójdo na [CL]. ;)))

Czy to mialo mnie obrazic?



Jeżeli poczułaś się obrażona to tak. :)

Czat czatem, a kiedy pisze serio to
wolalabym zebys tego typu komentarze sobie podarowal bo naprawde sa
nie na miejscu.



A ja bym wolał, żeby kiedy przyjdzie ten moment, w którym poczujesz, że

Rafalski
3 Paź 2002, 16:44
Usador ˙`˘°WEŁRz4SPYM°˘´˙ escribió en el mensaje

A ja bym wolał, żeby kiedy przyjdzie ten moment, w którym poczujesz,

robiła.



Ehh..stary, zgorzkniały się robisz z wiekiem, czy tylko przerażony
nadchodząca zimą?..

Marcin Trzaska
3 Paź 2002, 17:04
witam,

2002.10.03 /Thu/, 14:00 GMT, Lilith wysyła list...

 Czasem czytajac ta dyskusje mialam takie wrazenie. Argumenty w stylu
 "Amerykanie nie wiedza gdzie jest Europa" [w domysle - a wiec maja
 gorzej???] troszeczke mnie zalamaly... ale ok, niewazne :)



Chcesz coś przeczytać ciekawego? -
http://anus.wroclaw.net.pl/funny/Amerykanin.html

Rafalski
3 Paź 2002, 17:12
Usador Marcin Trzaska escribió en el mensaje

Chcesz coś przeczytać ciekawego? -
http://anus.wroclaw.net.pl/funny/Amerykanin.html



Czach, to są pierdoły o tym, że ktoś rozmawiał z amerykańskim jełopem na
czacie. Znaleźć Ci Polaka o podobnym poziomie mentalnym do tych łepków? Sam
wiesz, że to nietrudne.
Co wynika z tego tekstu? Wielka potrzeba wykazania, że Polacy są mądrzejsi,
a inni są głupsi.
Ciekaw jestem, czy gdyby Francuz, czy Amerykanin trafił na polskiego głąba,
zadałby sobie trud sporządzenia takiego 'raportu z czata' i rozsyłania po
znajomych.
To jest właśnie 'Kompleks Polaka' - potrzeba wykazania, że jesteśmy lepsi,
znamy filozofię Nietzchego, a tamci nie.

"amerykanin mial (ma) tak nasrane we lbie, ze prosze siadac. gadalem z
nim dlugo bo wydal mi sie pojetny, mily, sluchal mnie jak radia i
bylem dla niego bogiem."

Ale.. zapomniałbym..przecież to ja mam kompleks..

Marcin Trzaska
3 Paź 2002, 17:21
witam,

2002.10.03 /Thu/, 16:58 GMT, Rafalski wysyła list...

 czacie. Znaleźć Ci Polaka o podobnym poziomie mentalnym do tych łepków? Sam
 wiesz, że to nietrudne.



Ależ wiem. :-) Tylko czasami warto się pośmiać. :-)

 Co wynika z tego tekstu? Wielka potrzeba wykazania, że Polacy są mądrzejsi,
 a inni są głupsi.



Niekoniecznie. W sumie to przecież w Polsce/Rosji/Czechach... mieszkają
niedźwiedzie polarne. ;-)

Rafalski
3 Paź 2002, 17:26
Usador Marcin Trzaska escribió en el mensaje

Niekoniecznie. W sumie to przecież w Polsce/Rosji/Czechach...
mieszkają niedźwiedzie polarne. ;-)



A wiesz co mówili mi obcokrajowcy mieszkający w Polsce (poza Kanadyjczykami,
ofc.)?  Zimno tu, jak cholera ;) Mieszkamy w chłodnym klimacie, pewnie stąd
te miśki ;))

Marcin Trzaska
3 Paź 2002, 17:38
witam,

2002.10.03 /Thu/, 17:43 GMT, Rafalski wysyła list...

 A wiesz co mówili mi obcokrajowcy mieszkający w Polsce (poza Kanadyjczykami,
 ofc.)?  Zimno tu, jak cholera ;) Mieszkamy w chłodnym klimacie, pewnie stąd
 te miśki ;))



Wiesz, ja też nie lubię zimy. ;-) Z zimych rzeczy to piwko może być. ;-)

Wozik
3 Paź 2002, 17:38

| Jeszcze 2-3 pokolenia i będzie inaczej.

Tylko ze ja bym chciala dozyc tego "inaczej"... I to raczej w
jakims normalnym wieku a nie jako 70-letnia babcia...
Sorry, mozesz myslec o mnie co chcesz - ale samarytanka ani
Matka Teresa nie jestem - mam swoje pragnienia, marzenia i nie
chce z nich rezygnowac. Po prostu nie.



No to masz dwa wyjścia:

- zostać złodziejem
- wyjechać

Powodzenia ;-)

Rafalski
3 Paź 2002, 17:39
Usador Marcin Trzaska escribió en el mensaje

Wiesz, ja też nie lubię zimy. ;-) Z zimych rzeczy to piwko może być.
;-)



A wiesz, mogłoby być, cholera ;)

Rafalski
3 Paź 2002, 17:47
Usador Marcin Trzaska escribió en el mensaje

| Wiesz, ja też nie lubię zimy. ;-) Z zimych rzeczy to piwko może być.
|  A wiesz, mogłoby być, cholera ;)
W sumie to dawno nie byliśmy na wspólnej konsumpcji. :-))



Sobota, dd, krajowy zlot webmasterów. Popełniłeś w życiu coś w html? No, to,
jesteś Łebmastah, się kwalifikujesz ;)

Marcin Trzaska
3 Paź 2002, 17:56
witam,

2002.10.03 /Thu/, 19:22 GMT, Dorota Izabela Tomczyk wysyła list...

 Skoro chcesz zimne, to więcej nie robię!
 (Hihihih, zaraz się czepi, że wcale tak nie pisał ;P)




grzańcu?

kulka
3 Paź 2002, 17:59

Ale.. zapomniałbym..przecież to ja mam kompleks..



Dobrze, że pamiętasz:-)

Pozdrowienia

Dorota Izabela Tomczyk
3 Paź 2002, 18:01
Witam,

2002.10.03 /Thu/, 19:34 GMT, Marcin Trzaska pisze...

|  (Hihihih, zaraz się czepi, że wcale tak nie pisał ;P)

 grzańcu?



A nie mówiłam? :)))

Rafalski
3 Paź 2002, 18:09
Usador kulka escribió en el mensaje

| Ale.. zapomniałbym..przecież to ja mam kompleks..

Dobrze, że pamiętasz:-)



Popatrz, jak ładnie wyeksploatowany wątek, wszystko zostało powiedziane i
tylko echo dudni, gdy Czach z Izą wykłócają się offtopicznie o wczorajsze
grzane winko.

Czas znaleźć jakiś nowszy, gdzie temat pozwoli na odbycie kolejnych utarczek
polofilów z polożercami ;)

Marcin Trzaska
3 Paź 2002, 18:10
witam,

2002.10.03 /Thu/, 20:10 GMT, Dorota Izabela Tomczyk wysyła list...

|  Zostałem zaproszony ok. 13:30 ;-))) :-)
 13.30 to ja! Ty później! ;P :)))



Po pierwsze to 'około' a po drugie to się kąpałem. :-P

˙`˘°WEŁRz4SPYM°˘´˙
3 Paź 2002, 20:04

Ehh..stary, zgorzkniały się robisz z wiekiem, czy tylko przerażony
nadchodząca zimą?..



Że tak mię się rymnie a'propos zimy:

Na [CL]owych wątkach, za prawdę powiadam,
Mógłby się rozpędzać sam Małysz Adam.

Wozik
4 Paź 2002, 03:52

Czas znaleźć jakiś nowszy, gdzie temat pozwoli na odbycie
kolejnych utarczek polofilów z polożercami ;)



Czekamy, czekamy, bo palce stracą gibkość :P

Lilith
4 Paź 2002, 05:28


| Czat czatem, a kiedy pisze serio to
| wolalabym zebys tego typu komentarze sobie podarowal bo naprawde sa
| nie na miejscu.
A ja bym wolał, żeby kiedy przyjdzie ten moment, w którym poczujesz, że



Bo?
Lilith
4 Paź 2002, 05:30

No to masz dwa wyjścia:

- zostać złodziejem
- wyjechać

Powodzenia ;-)



Dzieki - ale wiedzialam to juz przed Twoim "oswieceniem" ;)))) I
owszem, planuje wyjechac o ile bedzie jak jest :)) Moze nie na stale,
ale chociaz na jakis czas.

Lilith
4 Paź 2002, 05:40


Że tak mię się rymnie a'propos zimy:
Na [CL]owych wątkach, za prawdę powiadam,
Mógłby się rozpędzać sam Małysz Adam.



Hmmm... a moze Ty po prostu musisz sie do kogos dopieprzyc bo inaczej
bedziesz mial zly dzien? Jak tak to spox :KF wita i wtedy pisz sobie
co Ci sie podoba, tylko chcialabym wiedziec wczesniej :|
Takie Twoje marudzenie nie wplywa dobrze na moje samopoczucie :
Lilith
4 Paź 2002, 05:42


To nie wyślę ;-P



To kij Ci w oko ;)))))
Lilith
4 Paź 2002, 05:44


Wygląda na to, że masz biegunkę buzi i zatwardzenie pomysłów.



Sluchaj - jak masz do mnie jakies waty to moze na priv co? A nie

zupelnie nie wiem dlaczego. Jak nie masz nic konstruktywnego do
Rafalski
4 Paź 2002, 06:40
Usador ˙`˘°WEŁRz4SPYM°˘´˙ escribió en el mensaje

Mógłby się rozpędzać sam Małysz Adam.



Aaale przyznaję, że Poznaniankę rozsierdziłes, aż miło, az Cie wrzuciła do
KF i na priv zaprosiła ;)

Pozdrówka dla Lilith ;P

˙`˘°WEŁRz4SPYM°˘´˙
4 Paź 2002, 09:38

| Że tak mię się rymnie a'propos zimy:
| Na [CL]owych wątkach, za prawdę powiadam,
| Mógłby się rozpędzać sam Małysz Adam.

Hmmm... a moze Ty po prostu musisz sie do kogos dopieprzyc bo inaczej
bedziesz mial zly dzien? Jak tak to spox :KF wita i wtedy pisz sobie
co Ci sie podoba, tylko chcialabym wiedziec wczesniej :|
Takie Twoje marudzenie nie wplywa dobrze na moje samopoczucie :



Niezamierzenie - chyba zwykłym fuksem,
Potrafisz zmienić czytnik w Ski Dżampin De Luxe.

˙`˘°WEŁRz4SPYM°˘´˙
4 Paź 2002, 09:38

Sluchaj - jak masz do mnie jakies waty to moze na priv co? A nie

zupelnie nie wiem dlaczego. Jak nie masz nic konstruktywnego do



Po prostu nie przypuszczałem, że wiesz co to jest "priv"... :)
Pojęciami "e-mail" i "she-male" posługujesz się często więc może już zatarły
Ci się różnice znaczeniowe. Tymczasem jeżeli nadal udajesz, że nie wiesz o
co chodzi to jeszcze raz Ci wyjaśnię: Chodzi o to, że już kilka tygodni temu
została Ci grzecznie zwrócona uwaga (i to wcale nie przeze mnie) abyś
przeniosła swoje radosne neverending stories na tzw. "priv" czyli
korespondencję prywatną, gdzie tolerowanie hihotów wymienianych pomiędzy
nadawcą a odbiorcą zależy tylko od "niego" oraz "niej" i korespondencja ta
pozostaje ukryta przed oczami ludzi niezainteresowanych. Za prawdę powiadam
Ci, że jakbym chciał zobaczyć taki dialog:

- no!
- ba?
- no ba!!! :)))
- ba no...
- no, no!
- ;)
- ja też!
- eee :)
- ba ba.
- bu bu bu! :))))))
- no no ba na banana ;| |
- też tak myślę.
- ROTFL

To siedziałbym przed brazyliną na kanale Polonia 1. Jak jeszcze nie
zauważyłaś, bo czytasz _też_ raczej wybiórczo, to jestem zagorzałym wrogiem
humoru, nie cierpię ludzi z poczuciem humoru a śmiech uważam za największe
przekleństwo usenetu gdyż sam jestem zgorzkniałym chłopczykiem z pryszczami
na twarzy, nie mogącym znaleźć sobie dziewczyny, a seksualne potrzeby
zaspokajam gwałcąc zwierzęta hodowlane i udaję przy tym orgazm wielokrotny.
To chciałaś usłyszeć? Proszę więc bardzo. Ale teraz już sobie grzecznie idź.
Sękju fromda małntin. Cześć i czołem.

Lilith
5 Paź 2002, 07:49

Po prostu nie przypuszczałem, że wiesz co to jest "priv"... :)



No widzisz jak to pozory myla.

Pojęciami "e-mail" i "she-male" posługujesz się często więc może już zatarły
Ci się różnice znaczeniowe. Tymczasem jeżeli nadal udajesz, że nie wiesz o
co chodzi to jeszcze raz Ci wyjaśnię: Chodzi o to, że już kilka tygodni temu
została Ci grzecznie zwrócona uwaga (i to wcale nie przeze mnie) abyś
przeniosła swoje radosne neverending stories na tzw. "priv" czyli
korespondencję prywatną, gdzie tolerowanie hihotów wymienianych pomiędzy
nadawcą a odbiorcą zależy tylko od "niego" oraz "niej" i korespondencja ta
pozostaje ukryta przed oczami ludzi niezainteresowanych.



Dobrze, skoro na tamta rozmowe czy uwage sie powolujesz... pewnie nie
zauwazyles ze doszlismy do czegos co wsrod cywilizowanych ludzi nazywa
sie kompromisem. Ja nie utrudniam zycia innym przez to ze oznaczam
odpowiednio watki z Malutka, Kacprem i Andrzejem, inni sie nie
doczepiaja. O naszego priva z Andrzejem sie nie martw, kwitnie
wystarczajaco a ze czasem lubimy sobie pogadac jeszcze z kims innym to
robimy to tutaj.
Poniewaz rozwiazanie do ktorego doszlismy Ci nie odpowiada, bo byc
moze skonfigurowanie filtra pod katem tematu czy nadawcy przerasta
Twoje checi (zauwaz ze nie mowie o umiejetnosciach) i wolisz
pomarudzic - Twoja wola. Niemniej naprawde sugerowalabym bys wrzucil
mnie do KF i przestal jeczec. Znasz taka zasade "zyj i daj zyc innym"?

Taka juz specyfika grup regionalnych ze czesto goszcza na nich gadki o
d... maryni, piwie i przekomarzania ludzi ktorzy sie lubia. Jak Ci sie
nie podoba masz do wyboru albo nie czytac wcale, albo nie czytac
wybranych nadawcow, albo zalozyc sobie regionalna moderowana. Ale
dyktowac mi co mam robic nie bedziesz, dziekuje za uwage.

A tak poza tym dla Twojej informacji - niedlugo faktycznie znikne stad
w ilosciach wiekszych, bo wreszcie dostane stalke i po prostu
wygodniej mi i innym bedzie jesli sie przeniesiemy z Andrzejem na GG.
Ale robie to nie ze wzgledu na takich ludzi jak Ty, tylko pewna osobe
ktora pogadala ze mna na GG i mysle ze juz bedzie wiedziec ze to o nia
chodzi.

To siedziałbym przed brazyliną na kanale Polonia 1.



To juz Twoj problem. Nie zmuszam Cie do czytania swoich postow.
Podobnie jak ja nie zamierzam wiecej czytac Twoich inwektyw pod moim
adresem.

Jak jeszcze nie
zauważyłaś, bo czytasz _też_ raczej wybiórczo, to jestem zagorzałym wrogiem
humoru, nie cierpię ludzi z poczuciem humoru a śmiech uważam za największe
przekleństwo usenetu



J.w. To Twoj problem nie moj.

gdyż sam jestem zgorzkniałym chłopczykiem z pryszczami
na twarzy, nie mogącym znaleźć sobie dziewczyny, a seksualne potrzeby
zaspokajam gwałcąc zwierzęta hodowlane i udaję przy tym orgazm wielokrotny.



Jest mi dokladnie obojetne kim jestes, nie znam Cie i cos mi sie zdaje
ze mi do tego nie teskno. Odczep sie ode mnie, bo ja sie Ciebie nie
czepiam o to czy jestes zgorzknialy czy nie.

To chciałaś usłyszeć? Proszę więc bardzo. Ale teraz już sobie grzecznie idź.



Nie pojde :| Skorzystaj z KF - na to samo Ci wyjdzie. Nie zmieniam
maila, nicka, nie bede Ci wyskakiwac z niego, nie martw sie. A jak sie
chcesz uzerac - prosze bardzo, niektorzy tak lubia.

Lilith
5 Paź 2002, 09:16
W kolejnym (gdzieś 2794) odcinku internoweli pt.

słowami:

Aaale przyznaję, że Poznaniankę rozsierdziłes, aż miło, az Cie wrzuciła do
KF i na priv zaprosiła ;)



Nie nie my dear :) Ludzi ktorzy mnie rozsierdzaja nie wrzucam do KF
tylko z nimi zazarcie dyskutuje :) W KF laduja ludzie z ktorymi
dyskutowac nie widze sensu, a to z rozsierdzeniem nie ma nic wspolnego
:) Raczej ze stwierdzeniem WYBITNEJ niekompatybilnosci myslenia :)

Pozdrówka dla Lilith ;P



Czyzbym wyczuwala ironie? :PP


Strona 1 z 11

Pokrewne wątki

Kultura w autobusach ;-))) [czesciowo bez cenzury]
Kultura w MPK...
Rozstrzygnięto przetarg na tabor w ramach programu Tramwaj Plus
Łuna na niebie
nowa linia tramwajowa [gdzie?]
Urodzinki :)
most Pokoju wyłączony z ruchu...
pierdolic wroclaw
miejsca dla zakochanych
#wroclaw i #wrocław
  • synchroniczny multiplekser
  • czas simple past
  • gmina pomiechowek
  • mapa polityczna slaska
  • kolarstwo gorskie 12
  • rezygnacja z ligi 360
  • jaja szydelkowe schematy
  • zakochalam sie
  • wejscie na chat
  • Spis wypowiedzi z grup dyskusyjnych / Indeks