Kanary sa dalej czesto (i dalej ci sami :-) wiec bez biletu lepiej nie
wsiadac.
Na przystanku na ul.Wielkiej wsiadla kobieta- wlosy blond, spiete, gdzies
tak na oko 40 lat. Chciala usiasc na siedzeniu ale jedna babcia zmierzala ku
wyjsciu i troche sie te panie 'scisnely'. Nagle slysze kobiete 40 letnia -
"Co pani mnie obmacuje?!!!!" babcia poszla dalej, kobieta "Trzeba bylo sie o
moja c...ke obetrzec" - ojj, z tym tekstem to przesadzila az sie niektorzy
ludzie oburzyli- siedzacy w sasiednim rzedzie dziadek zwrocil jej uwage
mowiac, ze nie powinna autobusami jezdzic a ona na to:
-Zamknij sie ty stara mordo
-Stary to ja jestem dla swoich wnukow a nie dla pani
-Stary i smierdzacy!!!
-A pani to ma paskudny ryj
-Pan niech sobie do lusterka lepiej spojrzy
-Pani faceta chyba brakuje w zyciu
-Facetow to akurat duzo sie kreci wokol mnie
-To niech pani ktorys [zrobi qpe ale wulgarniej] na glowie
-Juz mi jeden [to samo co wyzej] pod drzwiami
Nagle odezwala sie jakas babcia z przodu autobusu "Niech pan sie do tej pani
nie odzywa". Dziadek nic nie powiedzial, przesiadl sie do tylu. Kobieta
jeszcze przez jakis czas wyzywala dziadka, pod nosem go zbluzgala,
przystanek Swidnicka - i w autobusie sie prawie pusto zrobilo. Niektorzy
ludzie to maja cos nie tak z glowa- klocic sie jak male dzieci (a wyzywali
sie dobre 5-10 minut)... uzywajach 'epitetow' i narazajach pasazerow na
sluchanie tego.
Dobrze, ze nie mialem zbyt dobrego humoru bo bym sie smial tylko z tej
sytuacji :-))) Kobieta i dziadek nie wygladali na pijanych tylko zbyt
nerwowi byli.
No nic, jutro znow jade "A" - ciekawe co sie znow wydarzy ;-)) mam nadzieje,
ze nic takiego jak dzis... (chociaz wesolo bylo ale balem sie, ze do
rekoczynu dojdzie...)
Neo[EZN]
http://wroclaw.dolny.slask.pl